Jak zapewnia dyrektor PCPR w Gnieźnie Joanna Sujak, rodziny zastępcze mogą liczyć na wsparcie psychologów i koordynatorów z PCPR oraz finansowe - 1500 zł miesięcznie oraz 800 plus, a zastępcze rodziny zawodowe także na pensję stałą dla rodzica.
Jednak jak przyznają rodzice zastępczy spod Trzemeszna, to nie jest łatwa praca. Sami mają troje dzieci.
Dwie dziewczynki mają orzeczenia o niepełnosprawności. Jedna z nich urodziła się z FAS, to zespół wad fizycznych i psychicznych u dziecka, spowodowany spożywaniem alkoholu przez matkę w ciąży. Dziewczynka ma 5 lat i czasami jest bardzo niestabilna emocjonalnie. W jednym momencie potrafi się tulić, a za chwilę nas bije. Jednak mimo wszystko warto być rodzicem zastępczym, bo te małe gesty wynagradzają wszystko. Na przykład wstała, pogłaskała mnie po głowie, pocałowała w głowę i powiedziała: moja mama kochana
- mówią rodzice zastępczy.
Kandydatów na rodziców zastępczych szkolą PCPRy.