NA ANTENIE: HAVE IT ALL/JASON MRAZ
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Toksyczne odpady muszą czekać

Publikacja: 26.01.2011 g.14:07  Aktualizacja: 26.01.2011 g.14:13
Poznań
Dopiero za kilka miesięcy zutylizowane zostaną odpady chemiczne zgromadzone na lotnisku w Pile. Przed prawie rokiem znaleziono tam w dwóch hangarach, będących własnością Agencji Mienia Wojskowego, około dwóch tysięcy ton groźnych odpadów poprzemysłowych. Zgromadził je nielegalnie przedsiębiorca z Poznania.
Odpady chemiczne na lotnisku w Pile - Wiesława Pinkowska
/ Fot. Wiesława Pinkowska

Spis treści:

    - Aby przeprowadzić kosztowną utylizację musimy udowodnić, że osoba, która je zgromadziła jest niewypłacalna. Po tym będziemy mogli wystąpić do Agencji Mienia Wojskowego by to ona była wykonawca zastępczym i wzięła na siebie ciężar usunięcia tych odpadów - tłumaczy prezydent Piły, Piotr Głowski.

    Składowisko odpadów na pilskim lotnisku wpisane zostało przez Ministerstwo Środowiska na listę tzw. bomb ekologicznych. To oznacza, że utylizacja będzie sfinansowana ze środków Narodowego i Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 1
    Darek 26.01.2011 godz. 15:37
    W bunkrach przy ul.Sarbinowskiej oczywiście w Poznaniu,firma w której udziały miał Tony Halik magazynowała zużyte świetlówki odbierane od instytucji państwowych tj szpitali,szkół,żłobków,dużych zakładów przemysłowych.Za ich "utylizacje płaciło miasto i inne państwowe instytucje.To miał być magazyn do czasu ich utylizacji,jednak z chęci zysku (taki był plan)pomieszczenia w w/w bunkrach zostały wypełnione po sufit stłuczonymi teraz już silnie toksycznymi świetlówkami,po czym wejścia to tych pomieszczeń zamurowano.I cisza jak po śmierci organisty.Zegrze stoi na bombie ekologicznej a miasto udaje ,że nic nie wie.