Sfałszowali dokumenty 850 samochodów?
- Aby przeprowadzić kosztowną utylizację musimy udowodnić, że osoba, która je zgromadziła jest niewypłacalna. Po tym będziemy mogli wystąpić do Agencji Mienia Wojskowego by to ona była wykonawca zastępczym i wzięła na siebie ciężar usunięcia tych odpadów - tłumaczy prezydent Piły, Piotr Głowski.
Składowisko odpadów na pilskim lotnisku wpisane zostało przez Ministerstwo Środowiska na listę tzw. bomb ekologicznych. To oznacza, że utylizacja będzie sfinansowana ze środków Narodowego i Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska.