"Ogień gasiło siedem zastępów straży pożarnej. Poszkodowane zostały dwie osoby po pięćdziesiątym roku życia – kobieta i mężczyzna. Mężczyzna zmarł, mimo podjętej reanimacji" – powiedział Radiu Poznań Kamil Witoszko z poznańskiej straży pożarnej.
Na miejscu okazało się, że paliło się w jednym pokoju. W mieszkaniu były osoby, więc zostały ewakuowane przez strażaków w trybie ratowniczym, a dwie poszkodowane osoby przekazano załogom pogotowia ratunkowego, które działały wspólnie ze strażą pożarną. Niestety, w wyniku tego pożaru jedna z ewakuowanych osób poniosła śmierć
- dodał Kamil Witoszko.
Pożar ograniczył się tylko do jednego mieszkania. Strażakom udało się go szybko ugasić, a ewakuacja pozostałych mieszkańców nie była konieczna. Część z nich opuściła swoje mieszkania z własnej woli.
Na razie nie wiadomo, co było przyczyną wybuchu ognia.