NA ANTENIE: Halo, tu Łazarz - słuchowisko
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Tragiczny wypadek o poranku. Matka z synem zginęli na pasach

Publikacja: 17.11.2017 g.07:52  Aktualizacja: 17.11.2017 g.12:39 Maciej Krzywoszyński
Poznań
W Koźminie Wielkopolskim na drodze krajowej nr 15, na wjeździe od strony Krotoszyna, doszło do wypadku.
pogotowie, karetka pogotowia, ambulans - Emilia Chudzińska
/ Fot. Emilia Chudzińska

Spis treści:

    Matka z synem zginęli na przejściu dla pieszych w Koźminie Wielkopolskim w powiecie krotoszyńskim na drodze krajowej nr 15. Około godz. 6 rano wjechała w nich rozpędzona ciężarówka. Ciężarówką kierował 61-letni mieszkaniec Gniezna, był trzeźwy.

    Według relacji świadków zdarzenia oboje szli na przystanek autobusowy, kiedy ciężarowy daf z dużą siłą uderzył w przechodniów. 45-letni mężczyzna zginął na miejscu. Ratownicy próbowali ratować 83-letnią kobietę, ale reanimacja nie przyniosła efektu. Kobieta zmarła.

    Jak mówi rzecznik krotoszyńskiej policji, Piotr Szczepaniak, w tym miejscu obowiązuje ograniczenie prędkości do 40 km/h.

    - Jest to w miarę prosty odcinek drogi. Jest tam delikatny łuk, ale przejście dla pieszych jest widoczne i oznakowane. W rejonie są przejścia dla pieszych, lampy uliczne. Na chwilę obecną nie jestem w stanie stwierdzić czy lampy były włączone i czy dostatecznie oświetlały przejście dla pieszych. Na miejscu są policjanci, którzy kierują na każdym skrzyżowaniu pojazdy, żeby omijały te miejsce zdarzenia - mówi Piotr Szczepaniak.

    Policja wyjaśnia okoliczności tej tragedii. Funkcjonariusze zmierzyli ślady hamowania, zabezpieczono tarczę tachografu, a także nagranie z monitoringu. Nagranie w dużym stopniu pomoże wyjaśnić, z jaką prędkością jechał kierowca ciężarówki i co spowodowało, że nie zauważył przechodzących przez pasy dwójki ludzi.

    https://radiopoznan.fm/n/m8B6iE