O 20.30 jadąc drogą rowerową wzdłuż Hetmańskiej, między rondami Żegrze i Starołęka, na łuku drogi mężczyzna zahaczył o słupek, oddzielający drogę rowerową od jezdni,przewrócił się i doznał urazu czaszkowomózgowego.
Został odwieziony do szpitala, ale tam nie udało się go uratować. Miał 28 lat.