Prezes Ławicy Grzegorz Bykowski odpowiada na zarzuty: „Nie obawiam się kontroli”
Starszy mężczyzna przed domem siedział na wózku inwalidzkim i palił papierosa. Był okryty kocem. W pewnym momencie odzież na nim zaczęła się palić. Zanim zauważyli to członkowie rodziny i przejeżdżający drogą kierowcy, mężczyzna już cały objęty był ogniem. Kilka osób przystąpiło do gaszenia
- wyjaśniał świadek zdarzenia.
Zanim przyjechała straż pożarna, świadkom udało się ugasić mężczyznę. Doznał jednak ciężkich poparzeń ciała. W poważnym stanie trafił do szpitala.