Ruch był wstrzymany przez ponad 3 godziny. W końcu tramwaje ruszyły, ale w miejscu awarii muszą zwalniać. MPK zdecydowało też w wstrzymaniu w nocy ze środy na czwartek ruchu nocnych tramwajów na PST. Wtedy właśnie uszkodzenia mają być naprawiane. "Rów musi być oczyszczony, by udrożnić tory" - powiedziała rzecznik MPK Iwona Gajdzińska. Połączenie z centrum zapewni wówczas zastępczy nocny autobus.
Jednocześnie będzie prowadzona naprawa przewodów energetycznych, które przez obsunięcie się ziemii zostały odsłonięte. Roboty potrwają do dwóch tygodni. Natomiast wczoraj do wieczora trwała wymiana czterometrowego odcinka rury, której uszkodzenie było przyczyną porannej awarii. Jak się dowiedzieliśmy, to nie pierwsze pęknięcie rury w tym miejscu. Aquanet przeprosił poznaniaków za utrudnienia związane z awarią.