Kapitan Adam Białoszyński uhonorowany w Kiekrzu
Zgłoszenie o uszkodzeniu strażacy otrzymali w poniedziałek około godziny 15:20. Na miejscu ustalono, że runął fragment stropu. Nikomu nic się nie stało, ponieważ budynki od dawna stoją puste.
Historia sięga 2020 roku, gdy Uniwersytet Przyrodniczy – ówczesny właściciel czterech z siedmiu obiektów kompleksu – sprzedał dwa budynki (A i C) deweloperowi za 14 mln zł. Nabywca planował ich rozbiórkę i budowę bloków mieszkalnych. Pozwolenie na rozbiórkę wydano w sierpniu 2023 roku, a pierwsze prace rozpoczęto pół roku później.
W tym samym czasie rozpoczęła się procedura wpisania całego kompleksu do rejestru zabytków. Najpierw miejska konserwator wstrzymała prace na dwa tygodnie. Następnie Wojewódzki Wielkopolski Konserwator Zabytków zatwierdził wpis w lipcu 2024 roku.
Inwestor odwołał się do ministra kultury, który przyznał mu rację i oddalił wniosek konserwatora. Procedura musi więc rozpocząć się od nowa. Do czasu prawomocnej decyzji akademikom przysługuje ochrona tymczasowa i nie można prowadzić tam żadnych prac.
Uniwersytet Przyrodniczy w tym roku sprzedał kolejne dwa budynki (E i G) firmie Reforma Nieruchomości, zajmującej się rewitalizacją, za ponad 14 mln zł.
Obecnie na kampusie dwa akademiki należą do Vantage Development, dwa do Reformy Nieruchomości, a pozostałe do Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza i Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu. Studenci nadal mieszkają w budynkach należących do UAM i UE.