- Od września zaczynamy. Placówki będą oczekiwały na dzieci, a rodzice będą mogli swobodnie wysłać dzieci do szkoły - powiedział burmistrz Trzcianki Krzysztof Czarnecki.
Ponadto nikt z nauczycieli nie straci pracy, a dla potrzeb nowych jednostek gmina będzie musiała zatrudnić jeszcze kilka osób.
Największe zmiany zaszły w byłym Gimnazjum nr 1, gdzie przebudowano między innymi dziedziniec, sale, łazienki i stworzono stołówkę przystosowaną dla potrzeb najmłodszych. Jak zapewnia burmistrz, wszystko będzie gotowe na czas, a dzieci mogą ze spokojem spakować plecaki na 4 września.
Przemysław Stochaj