NA ANTENIE: UDEKORUJE DZIS/PANPAN, JACOB A, JAMAJSKI SPEKULANT
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Trzeci pas autostrady jeszcze później

Publikacja: 11.09.2014 g.15:54  Aktualizacja: 26.10.2015 g.12:40
Poznań
Dopiero za 2 lata ma szansę ruszyć budowa trzeciego pasa na autostradowej obwodnicy Poznania. Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska odrzuciła odwołanie Autostrady Wielkopolskiej i spółka nie może przygotować inwestycji w skróconym trybem.
autostrada korek - Adam Michalkiewicz
/ Fot. Adam Michalkiewicz

Spis treści:

    Wcześniej na taką procedurę nie zgodziła się regionalna dyrekcja z Poznania. Jak mówi Zofia Kwiatkowska z Autostrady Wielkopolskiej, teraz spółka musi przygotować pełen raport o oddziaływaniu autostrady na środowisko. Wiąże się to z konsultacjami społecznymi. Po zatwierdzeniu decyzji środowiskowych, co może potrwać rok a nawet półtora roku, musi powstać dokumentacja projektowa, a spółka musi dostać pozwolenie na budowę. Zakładając brak protestów i życzliwość urzędników budowa mogłaby ruszyć najwcześniej za półtora roku. 

    Tymczasem już teraz poznański odcinek autostrady A2 w godzinach szczytu jest komunikacyjnie niewydolny. Drogą przejeżdża nawet 60 tysięcy samochodów na dobę. To bardzo dużo, jak na dwa pasy ruchu. Każda kolizja na obwodnicy oznacza wielokilometrowy korek. Sytuacja na autostradzie jeszcze bardziej pogorszy się po zakończeniu budowy zachodniej obwodnicy Poznania. Według specjalistów, spowoduje to także wzrost ruchu tranzytowego na poznańskim odcinku A2.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 2
    eda 11.09.2014 godz. 17:52
    Kiedy ponad 10 lat temu jeździłem rowerem po budowanej autostradzie, oczywistym było dla mnie, że zbudują drogę 6-pasmową. To co było oczywistością dla laika, przerosło możliwości intelektualne (nie)odpowiedzialnych urżedników, którzy za swoja złą robotę biorą ciężką forsę i niezasłużone premie. W perspektywie 15 lat mniejszym kosztem by było zbudowanie sześciopasmówki, niż na początek wąskiej, a później przebudowa. Nie mówiąc już o innych kosztach typu korki, nerwy kierowców. a dla często jeżdżących tą autostradą Niemców - kolejny przykład polskiego bałaganu.
    MIetek 11.09.2014 godz. 16:17
    "Ochrona środowiska" to największy szkodnik człowieka i wyłudzacz kasy od inwestorów lub podatników. Teraz pewnie przez pół roku będą szukać, czy na poboczu gdzie ma być trzeci pas nie chodzi jakiś ślimak czy żabka. A przez ten czas samochodu stłoczone i spowolnione na dwóch pasach będą smrodzić na potęgę. Ot co!