Mężczyźni założyli firmę, która udzielała pożyczek osobom w trudnej sytuacji. Nie interesowały ich wpisy w Biurze Informacji Kredytowej stąd chętnych było wielu. Warunkiem udzielenia pożyczki było uiszczenie opłaty przygotowawczej - w wysokości od 800 do nawet 25 tysięcy złotych. Później jednak okazywało się, że kredytu udzielić nie można, bo umowa była obwarowana zabezpieczeniami kredytowymi niemożliwymi do spełnienia. Wpłacone wcześniej pieniądze przepadały.
Właściciele agencji nie zaprzestali swojej działalności nawet po tym, jak jeden z oszukanych klientów popełnił samobójstwo. Według śledczych to nie koniec sprawy - planowane są kolejne zatrzymania i zarzuty. Na razie trójce oszustów grozi kara do 8 lat więzienia.