Adam Banaszak nowym dyrektorem Teatru Wielkiego. "Potrzebna jest rewolucja"
Dziś władze gminy spotkały się z mieszkańcami, by przedstawić wyniki audytu i wziąć udział w debacie o przyszłości oświaty w gminie.
– Chciałbym przeprowadzić reformę w taki sposób, aby możliwie jak najmniej osób straciło pracę – mówi burmistrz Kleczewa Mariusz Musiałowski.
Wziąłem pod uwagę aspekt odchodzenia na emeryturę kadry nauczycielskiej, czyli zarówno pedagogicznej, jak i obsługowej. Tak się akurat składa, że w roku 2028 bardzo wiele osób nabywa prawa emerytalne, więc celujemy właśnie w ten termin – 31 sierpnia 2028 roku.
W trzech szkołach zarekomendowanych do likwidacji pracuje ponad 60 osób.
My mamy klasy, w których jest dwoje uczniów, więc czy to jest dobre dla dzieciaka? Rok temu miałem sytuację, że mama powiedziała: „Niestety, moja córka nie będzie chodzić”. Już nawet nie chcę wskazywać konkretnej placówki, bo chodziłaby do szkoły tylko z dwoma chłopcami, czyli byłaby trzyosobowa klasa. Mówiła, że nie chce, by jej dziecko wychowywało się, rozwijało w takiej szkole
- usłyszeliśmy.
Burmistrz zapowiada, że referendum mogłoby odbyć się jesienią tego roku lub wiosną przyszłego roku.