NA ANTENIE: Przyjęcie towaru
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Zwiedzanie, grill, odpoczynek. Jak Wielkopolanie spędzają majówkę?

Publikacja: 02.05.2025 g.13:21 
Aktualizacja: 03.05.2025 g.07:28 Adam Michalkiewicz / Krzysztof Polasik / Rafał Muniak / Michalina Maciaszek
Wielkopolska
W piątek w centrum Poznania można spotkać setki gości, którzy zwiedzają stolicę Wielkopolski. Tłumy są między innymi na Starym Rynku. Sporo atrakcji także w okolicach Gniezna czy Konina.
turyści majówka - Eliza Hajdenrajch - Radio Poznań
Fot. Eliza Hajdenrajch (Radio Poznań)

Spis treści:

    Jestem z Białegostoku. Byliśmy w ratuszu – fajne miejsce. W Poznaniu naprawdę jest co robić. Zamierzamy jeszcze odwiedzić Gniezno w majówkę. Zwiedzamy z koleżanką Polskę i w tym roku padło właśnie na Poznań

    - usłyszeliśmy.

    Do centrum Poznania przyjechali także mieszkańcy okolicznych miejscowości, którzy w majówkę mają wolne i postanowili spędzić ten czas w stolicy regionu.

    Przyjechaliśmy ze Swarzędza. Już byliśmy w Starym Zoo, teraz idziemy na koziołki. Mamy całą majówkę wolną. Jak się pogoda zepsuje, to będziemy grać w gry w domu. Dziś mam wolne, nie musiałam brać urlopu

    - powiedzieli mieszkańcy Swarzędza.

    Sporo turystów i mieszkańców odwiedza również Nowe ZOO, gdzie podczas majówki zaplanowano dodatkowe spotkania z mieszkańcami ogrodu zoologicznego. Każdemu z gości podoba się inny zestaw zwierząt.

    - My znamy bardzo dobrze zoo, bo jak syn był młodszy to chodziliśmy raz w tygodniu. Więc co najbardziej lubimy? Suseł.
    - Kucyki.
    - Praktycznie wszystkie, tylko problem w tym, że akurat nie ma tych, które chcieliśmy zobaczyć. Na przykład fok.
    - Dużo. Nosorożec był fajny. Żubry i rysie były fajne.

    Poznańskie zoo jest otwarte do godziny 19. Pracownicy ogrodu zachęcają do przyjazdu komunikacją miejską. Można skorzystać z linii autobusowej 184 oraz linii turystycznej 100 i 104. Zwiedzających dowozi także kolejka parkowa Maltanka.

    Grill, rowery i pies to przepis na udaną majówkę nad Wartą. Poznaniacy od rana grillują nad brzegami rzeki. 

    Mieszkańcy stolicy Wielkopolski chętnie wypoczywają w strefie piknikowej w okolicach Mostu św. Rocha. O to co zabrać na majówkę nad Wartą zapytał nasz reporter.

    - Na pewno grilla, węgiel, ewentualnie brykiet. Mamy kiełbaskę, mamy karkóweczkę.
    - Dobry humor i rowery. I rodzinę. Co zabrać? To co dzieci będą jeść, czyli paluszki, biszkopty i wodę.
    - Mamy paprykę i cukinię, mamy kiełbaski, wafelki, chipsy. Mamy winogrona i dobry nastrój. Mamy też psa, ale jego nie będziemy jeść

    - usłyszeliśmy.

    Nad brzegami rzeki stanęło 135 kontenerów na odpady. Przy Wartostradzie można znaleźć także specjalne pojemniki na popiół z grilla oraz toalety. 

    Grillowanie nad rzeką jest legalne, ale za śmiecenie lub spowodowanie pożaru można zostać ukaranym.

    Jak majówkę spędzają mieszkańcy Gniezna?

    Synoptycy ostrzegają przed wieczornymi burzami z silnym wiatrem, ale na razie pogoda sprzyja wypoczynkowi na świeżym powietrzu. Temperatura może sięgnąć w piątek nawet 26 stopni Celsjusza.

    Jak mieszkańcy Gniezna spędzają pierwszy majowy weekend? Mimo ostrzeżeń pogodowych, niektórzy planują wyjazd nad jezioro – pogoda kusi. Inni zostają w domu, traktując ten dzień jak każdy inny. Część mieszkańców nadal pracuje i odpoczynek zacznie dopiero jutro, we własnym ogrodzie.

    W weekend warto zajrzeć do okolicznych muzeów. Muzeum Diecezjalne w Gnieźnie przygotowało atrakcje z udziałem wojów, a 3 maja Wielkopolski Park Etnograficzny w Dziekanowicach zaprasza m.in. na pokazy rzeźbienia w drewnie i składania modeli samolotów.

    „Przystań Gosławice” otwarta na zwiedzających

    W Koninie nasza reporterka wybrała się na tereny rekreacyjne i sprawdzała, jak mieszkańcy spędzają ten wolny czas.

    - My tak ogólnie sportowo i poznawczo, także zwiedzamy, przyroda, jak jest ciepło to kajaki. Trochę nas pogoda zaskoczyła, bo ja nie wiedziałam, że będzie tak ciepło, ale ogólnie cały czas w ruchu. Chłopaki hulajnogi, rowery.
    - Pogoda świetna.
    - „Przystań Gosławice” odwiedziliśmy, spędzamy w kamperze, trochę grillujemy, trochę siedzimy nad wodą na plaży i tak czas jakoś leci.
    - Rozłożeni jesteśmy tak na dziko dosyć.
    - Spakowaliśmy kampera, stwierdziliśmy jedziemy i przejechaliśmy. Jest fajnie.

    Ci, którzy nie wiedzą, gdzie wybrać się w najbliższe dni, mogą np. odwiedzić ogród konińskiego muzeum i wśród zieleni przespacerować się alejkami. Mogą również przyjechać do Miejskiego Ośrodka Wypoczynkowego „Przystań Gosławice”, który właśnie został otwarty, usiąść na ławce i w spokoju podziwiać przyrodę.