Kenijka pobiła rekord 18. Poznań Półmaratonu. Sheila Chepkirui dotarła na metę w godzinę, 6 minut i 8 sekund. Poprzedni rekord w kategorii kobiet został ustalony w 2023 roku i był gorszy o minutę i 46 sekund. Kenijska biegaczka na mecie powiedziała, że jest zadowolona ze swojego wyniku.
Czuję się dobrze. Debiutowałam w tym półmaratonie, więc zaufałam swojej prędkości
- mówiła Kenijka.
Wśród mężczyzn zwyciężył John Nahhay Wele z Tanzanii z czasem godzina i 52 sekundy. Jako dziesiąty dobiegł na metę pierwszy Polak, Sebastian Nowicki z Obornik, który zwrócił uwagę na zmianę trasy i zlikwidowanie w tym roku podbiegu na 19 kilometrze półmaratonu.
Trasa była fajna, szybka. Z mojej perspektywy cały dystans przepracowałem samemu, mentalnie mi było ciężko, bo rzeczywiście od początku do końca musiałem walczyć o wynik sam, ale patrząc na trasę to zdecydowanie na plus
- mówił Nowicki.
Sebastian Nowicki przebiegł półmaraton w godzinę, 5 minut i 21 sekund. Pomimo zmiany trasy, w tym roku nie udało się pobić rekordu biegu w kategorii mężczyzn, który wynosi 59 minut i 32 sekundy.
Na trasie nie brakowało kibiców. Nasz reporter zapytał za kogo trzymają kciuki.
- Za syna. Być może pobije swoją życiówkę, liczymy na to.
- Za kim? Za mamą? 1 godzina 48 minut to rekord życiowy mamy.
- Za żonę, a wiemy że da radę, bo to zadanowiec, zawsze wypełnia swoje zadanie. Na chwilę obecną to jest zejść poniżej 2 godzin, bo dopiero zaczyna, ale wiem, że da radę
- mówili kibice.
Na pierwszym kilometrze trasy rozstawiliśmy także strefę kibica Radia Poznań z muzyką na żywo.
Organizatorzy sprzedali 14,5 tysiąca pakietów dla zawodników, ale na starcie stanęło tysiąc osób mniej.