Zginęli wtedy pogranicznicy - Piotr Konieczka i Szczepan Ławniczak, najprawdopodobniej pierwsze ofiary tej wojny.
Dla uczczenia ofiar II wojny światowej w Pile w niedzielę odprawiono mszę w kościele pod wezwaniem Świętej Rodziny, a po niej pod pomnikiem Powrotu do Macierzy na placu Zwycięstwa delegacje mieszkańców złożyły kwiaty.
Hołd ofiarom wojny oddali także poznaniacy. Przy Pomniku Armii Poznań zebrali się parlamentarzyści, przedstawiciele władz miasta i województwa, kombatanci, żołnierze i mieszkańcy.
"Gromadzimy się tu, by oddać hołd tym, którzy broniąc ojczyzny przed hitlerowskim okupantem oddali to, co mieli najcenniejsze - własne życie" - mówił wojewoda Piotr Florek. Apelował też do zebranych, by wierzyli w Polskę. "Rocznica wybuchu najstraszniejszej wojny na świecie daje okazję do przemyślenia, jakiej przyszłości chcemy dla Polski. Jesteśmy dumnym narodem, więc bądźmy dumni z nas samych. Roczniki wojenne miały taką wiarę i dlatego wiedziały, że warto bronić Polski do ostatniej kropli krwi. My też musimy taką wiarę przywrócić. Wierzmy w Polskę".
Przy pomniku odbył się Apel Poległych, a delegacje złożyły kwiaty. Wcześniej poznaniacy za ofiary wojny modlili się w kościele Karmelitów.