Zainteresowanie było tak duże, że nie dla wszystkich uczniów wystarczyło miejsc.
Od rana co godzinę do Sądu Okręgowego lub Rejonowego docierała kolejna grupa uczniów. Dla wielu była to pierwsza wizyta w takim miejscu.
W Sądzie Okręgowym poznawanie codziennej pracy sędziów zaczęło się od zwiedzania największej sali rozpraw w Wielkopolsce. - Robi wrażenie, tym bardziej, jak się jest pierwszy raz, bo tak to tylko w jakimś serialu typu "Anna Maria Wesołowska" można sobie popatrzeć, a tak to jednak jak się jest i na żywo się to wszystko widzi to też jakieś odczucia dodatkowe - mówili uczniowie.
Później mogli zajrzeć do sądowego aresztu, gdzie oskarżeni są doprowadzani przed rozprawą i do niebieskiego pokoju, w którym w obecności psychologa przesłuchiwane są dzieci, które były świadkiem przestępstwa. - Było dosyć ciekawe przeżycie i mam nadzieję, że lekcje prawne się nie skończą i będziemy dalej w tym trwać i że będziemy mogli się uświadamiać wzajemnie - mówiła jedna z uczennic.
- Widzimy to właściwie każdego dnia, widzimy na rozprawach, w takim ogólnym postrzeganiu prawa i sądownictwa, że niestety ta świadomość jest dość niska. Myślę, że system edukacji trochę zawiódł i próbujemy uzupełnić tę lukę - podkreślała sędzia Monika Frąckowiak ze Stowarzyszenia Sędziów Iustitia.
Uczniowie, którym nie udało się zobaczyć sądu w Dniu Edukacji Prawnej, zostaną zaproszeni przez sędziów w innymi terminie.