- 58-latkowi grozi do 12 lat więzienia- mówi rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Maciej Meler.
Na podstawie poczynionych ustaleń prawdziwy prokurator zarzucił mu, że 27 stycznia działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, podając się za prokuratora wprowadził pokrzywdzoną - starszą osobę - w błąd. Mężczyzna zadzwonił z zastrzeżonego numeru na jej telefon informując o fikcyjnym zdarzeniu drogowym z udziałem jej wnuka, po czym zażądał przekazania pieniędzy w kwocie 20 tysięcy zł
- mówi Meler.
Mężczyzna został tymczasowo aresztowany. Prokuratura ostrzega przed próbą podobnych oszustw. Jak dodaje rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Maciej Meler śledczy nigdy telefonicznie nie informują o prowadzonych sprawach i nie żądają przekazania gotówki.