600 dni budowy trasy tramwajowej. Jak zmieni się centrum Poznania?
Do zdarzenia doszło 4 maja. Mężczyzna zaatakował matkę, gdy ta wypakowywała zakupy z auta. "Ciosy zadane przez syna stanowiły realne zagrożenie dla jej życia" - mówi prokurator Bogna Michalak.
Działając z zamiarem ewentualnym pozbawienia życia swojej matki wielokrotnie uderzał ją metalową rurą po głowie i twarzy lecz zamierzonego celu nie osiągnął z powodu podjęcia przez pokrzywdzoną obrony i użycia gazu pieprzowego oraz interwencję sąsiadów, którzy niezwłocznie zareagowali na jej krzyki i wzywanie pomocy
- podkreśla.
33-latek po zdarzeniu ukrywał się w lesie. Został zatrzymany dzień później w sąsiednim powiecie ostrowskim. Powodem agresji miały być kłótnie o pracę i brak pieniędzy. Mężczyzna nadużywał alkoholu. 33-latkowi grozi od 10 lat więzienia do dożywocia.