Byli tacy, którzy stali bez ruchu do złudzenia przypominając posągi. Inni wchodzili w interakcję z publicznością zagadując.
Kiedyś nie mówiły, a teraz od dwóch trzech lat to są czasami wręcz przedstawienia
- mówił uczestnik.
Według burmistrza Szamotuł Piotra Michalaka, który jeszcze jako dyrektor Ośrodka Kultury sprowadził UFO do miasta, prawdziwe żywe rzeźby to artyzm.
To są prawdziwe żywe rzeźby. Te nad morzem, no to są takie kostiumy, które może sobie kupić w sklepie i założyć maskę, a nie o to tutaj chodzi. To są ludzie, którzy się tym zajmują zawodowo. Są to aktorzy, którzy w tym sezonie letnim mają przerwę w teatrze
- mówił burmistrz.
Bardzo pozytywnie, na pewno to wrócę za rok, tylko wrócimy tutaj większą ekipą
- mówili uczestnicy.
W tegorocznej edycji wzięło udział 31 artystów, nie tylko z Europy, ale między innymi Argentyny i USA.