Sześciolatki w szkole? Tak trzeba?
9-stopniowy mróz zniszczył w Pilskiem tegoroczne zbiory w sadach i wiele upraw rolnych. Tylko w gminie Białośliwie mróz zniszczył 2 tysiące hektarów sadów, utrzymuje się z nich 400 rodzin. - Urzędnicy nie mają pełnego obrazu klęski w naszym rejonie. Wystosowaliśmy apel do wojewody o ogłoszenie stanu klęski żywiołowej - mówi Tadeusz Dąbrowski, prezes Stowarzyszenia Gmin i Powiatów Nadnoteckich.
Swój apel i informacje o rozmiarach klęski na północy Wielkopolski samorządowcy przekazali także parlamentarzystom. Uznanie obszaru za dotknięty klęską żywiołową daje większe możliwości m.in. w dostępie do kredytów klęskowych oraz odroczenia płatności.
We wtorek o sytuacji w regionie rozmawiali wicewojewoda Przemysław Pacia, wicemarszałek Krzysztof Grabowski i prezes Wielkopolskiej Izby Rolniczej Piotr Walkowski. Byli zgodni, że rolnicy potrzebują szybkiej pomocy. - Gminne komisje klęskowe już pracują, ale potrzeba też zmian w prawie. Zaapelujemy do posłów z Komisji Rolnictwa o pomoc. Chodzi zarówno o preferencyjne kredyty, ale także o pomoc finansową rządu, taką jak w przypadku powodzi czy suszy - mówił wicewojewoda Przemysław Pacia. Raporty komisji klęskowych trafią do wojewody, który na ich podstawie wystąpi do rządu o pomoc. Ostateczny bilans strat powinien być znany za dwa, trzy miesiące.
Więcej o stanowisku wojewody w artykule: Jak pomóc poszkodowanym rolnikom?