Myszy i ludzie - w jednym domu
Poprzednią sekretarz - Marię Ceglecką, która pełniła tę funkcję przez wiele lat, nowy burmistrz Włodzimierz Hibner, wyrzucił z pracy. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, jako powód podał brak zaufania. Nie wskazał jednak konkretnej przyczyny zwolnienia urzędniczki. Ta sprawa jest już w sądzie. Zajmuje się nią też Państwowa Inspekcja Pracy.
Burmistrz ogłosił konkurs na nowego sekretarza, ale osoba która go wygrała... zrezygnowała z podjęcia pracy w Nowym Tomyślu. Gmina wciąż więc nie ma sekretarza i nie wiadomo, kiedy to zmieni. Do zadań sekretarza należy między innymi koordynowanie pracy całego urzędu.