Przesłanie Kongresu Gnieźnieńskiego
Studenci zabrali do Stanów Zjednoczonych dwa samoloty. "Biceps" startował w klasie regular - "Bomba" w klasie micro. W niedzielę w ostatnim dniu zawodów ważący 4,5 kilograma "Biceps" podniósł 14-kilogramowy ciężar. Był to najlepszy wynik. "Lot nie był łatwy. Samolot leciał bardzo nisko, w pewnym momencie zahaczył nawet o krzak - na szczęście nic się nie stało" - relacjonował Radiu Merkury kapitan zespołu Maciej Wnuk.
W klasie micro za "stosunek masy pustego samolotu do masy ładunku" zespół z Poznania zajął trzecie miejsce. Ważący 360 gramów samolot "Bomba" podniósł 1750 gramów - czyli prawie pięciokrotność swojej wagi.
Nagroda dla zwycięzców to zaledwie kilkaset dolarów. Studenci mówią jednak, że w tych zawodach zdecydowanie ważniejszy jest prestiż. W konkursie AeroDesign rywalizują reprezentacje politechnik z całego świata. Wśród oceniających prace studentów są konstruktorzy pracujący np. przy budowie wojskowych myśliwców.
