Nasza reporterka wsiadła do jednego z poznańskich tramwajów. "Ktoś zajechał drogę, nagle dzwonek, i ostry hamulec. Kto stał, ten poleciał. Włącznie z osobą starszą, która nie siedziała, bo na miejscu dla niej usiadł młody chłopak" - relacjonuje Kinga Leszczyńska.
I tak powstaje przekonanie, że jak młody i w słuchawkach, to na pewno nie ustąpi, a ustępuje. I tak szyba ratuje wszystkich, którzy nie ustępują - tych, którym się wstać nie chce, tych, co się zapatrzyli i co mają ciężką torbę.