Czy mamy czas mieć czas?
Śledczy odkryli fabrykę narkotyków w miejscowości Biała koło Czarnkowa. Należała do zatrzymanych dilerów - mówi rzecznik wielkopolskiej policji Andrzej Borowiak:
Na terenie tej posesji funkcjonariusze znaleźli aparaturę oraz urządzenia i składniki służące do uprawy i produkcji marihuany. Były to specjalne lampy, wentylatory, środki ochrony roślin. Był również rozbudowany system nawadniający do uprawy roślin w systemie hydroponicznym, czyli bezglebowym. Z opinii biegłego z dziedziny botaniki wynikało, że w ciągu trzech miesięcy działalności plantacji, wyprodukowano blisko 50 kg gotowego narkotyku.
Okazało się, że „mózgiem” całego przedsięwzięcia był Artur G. ps. „Ajus”. Razem ze wspólnikiem usłyszał zarzut uprawy i handlu znacznych ilości narkotyków. Kodeks karny przewiduje za to karę nawet 12 lat więzienia.