71 lat temu Związek Radziecki rozpoczął wywózkę przede wszystkim funkcjonariuszy państwowych II RP i ich rodzin. W latach 1940 - 41 przeprowadzono trzy takie akcje. Kilkaset tysięcy ludzi przesiedlono między innymi w okolice Archangielska, na Syberię i do Kazachstanu.
Przed 71 laty zima była mroźna i śnieżna. Ale Polacy na Wschodzie nocy 10 lutego nie przespali spokojnie. Dramatyczny scenariusz był zawsze taki sam: do ich domów wkraczali NKWD-ziści i pędzili całe rodziny na najbliższe stacje kolejowe. Na pierwszą zsyłkę wywieziono rodziny leśników, nauczycieli, pocztowców, policjantów, ale też większych gospodarzy. Po tej lutowej zsyłce były następne i trwały do 1952 roku. Nasi rodacy wracali z "nieludzkiej ziemi" do 1956 roku... Obecnie w Pile i jej okolicach żyje około 300 Sybiraków. Kiedy powstawał Związek Sybiraków było ich 1200. Tę pamiętną noc i zsyłkę przeżył także Bronisław Stępak. Jego wspomnień wysłuchała nasza reporterka.