- To dla maluchów początek lepszego życia. Nawet jeżeli jedna mama zostawi tutaj dziecko raz na 10 lat, to będzie to jedno uratowane życie - uważa Lucyna Muniak z gnieźnieńskiej Caritas.
W okolicach Gniezna były już przypadki porzucania noworodków. W 2004 roku ciało dziecka zawinięte w folię znaleziono na wysypisku śmieci w Lulkowie. Inny niemowlak został podrzucony do domu dziecka w Gnieźnie.