- To nie tylko zysk dla studentów, ale i dla placówek, które ich zatrudnią - uważa przedstawicielka ministerstwa zdrowia z departamentu pielęgniarek i położnych Jolanta Skolimowska. - Zyskują pracowników z wyższym wykształceniem, którzy mają szersze kompetencje, np. dyżury medyczne. Kwalifikacje uznawane są zagranicą, pielęgniarki mogą dzięki temu podjąć pracę w każdym kraju Unii Europejskiej - dodaje.
Do tej pory studia pomostowe dla pielęgniarek i położnych w PWSZ w Gnieźnie były płatne. Na pierwszy rok finansowany za pieniądze unijne zgłosiło się na 60 miejsc aż sto chętnych .