NA ANTENIE: Ramówkowy spekulant
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

W Kramsku nie lubią żuru

Publikacja: 02.04.2017 g.09:10  Aktualizacja: 02.04.2017 g.12:16
Poznań
Po raz dziesiąty w Kramsku pod Koninem "wybijano żur".
wybijanie zuru - GOK Kramsk
/ Fot. GOK Kramsk

Spis treści:

    Zgodnie z tą zanikającą tradycją, znienawidzona przez mieszkańców postna zupa tuż przed Wielkanocą była wykorzystywana inaczej. Miejscowi kawalerowie skradali się pod domy panien i oblewali im świeżo umyte okna.

    - Niezależnie od tego czy był płot, czujny pies, zamknięta furtka młodzi mężczyźni potrafili dostać się na posesje i wymazać szyby żurem - mówi Justyna Pałucka, mieszkanka Kramska. - Te panny, których okna wysmarowano były pewne, że kawalerowie się nimi interesują - dodaje Halina Krzemińska, sołtys Kramska.

    Podczas sobotniej imprezy można było spróbować wielkanocnej zupy i przysmaków przygotowanych przez koła gospodyń wiejskich. A na tych, którzy tęsknią za "wybijaniem żuru" czekało okno, na które można było symbolicznie chlusnąć żurem.

    https://radiopoznan.fm/n/BLfJFc