W Poznaniu potrzeba nawet dwa i pół tysiąca osób. "Członkowie komisji pracę podejmują już przed dniem wyborów" - mówi odpowiedzialny za organizację wyborów w Poznaniu Wojciech Kasprzak z Urzędu Miasta. A chodzi o przygotowanie lokalu czy szkolenie.
W zależności od funkcji, którą będzie się pełnić w takiej komisji obwodowej, to ta kwota diety jest zróżnicowana wielkością - od 600 złotych do szeregowego członka komisji, poprzez funkcyjnych: 700 złotych dla zastępcy i 800 złotych dla przewodniczącego obwodowej komisji wyborczej
- mówi Wojciech Kasprzak.
W porównaniu z poprzednimi wyborami stawki wzrosły. W tym roku członkowie komisji będą mieli więcej pracy, bo razem z głosowaniem do Sejmu i Senatu odbywa się referendum.
W Poznaniu indywidualne zgłoszenia do zasiadania w komisji wyborczej można zgłaszać do Urzędu Miasta. Polacy do urn pójdą w niedzielę 15 października.