Tylko nieliczni absolwenci uczelni artystycznych mogą dziś liczyć na to, że utrzymają się z własnej pracy artystycznej. Największą szansę mają ci, którzy są aktywni już w czasie studiów, np. mają wystawy indywidualne i biorą udział w konkursach plastycznych.
/ Fot. Joanna Cofta Spis treści:
Zainteresowanie sztuką jest niewielkie - niewiele osób
regularnie odwiedza galerie czy muzea, jeszcze mniej inwestuje w sztukę, np. w
obrazy czy rzeźby. Czy będziemy mieli problem np. z bezrobotnymi rzeźbiarzami?