Jak dobrze mieć sąsiada?
Kaliszanie zdążyli się już przyzwyczaić do tego, że latem nie mają gdzie pływać. Kryte baseny mają przerwę techniczną, w mieście nie ma żadnej odkrytej pływalni, a jedynym miejscem rekreacji wodnej było dotąd podkaliskie Szałe. Tyle tylko, że w tym roku i tam nie będzie można wykąpać się pod okiem ratowników. Kąpielisko nie zostało zarejestrowane, bo na zalewie trwają prace związane z konserwacją zbiornika. Oczyszczono już dno, na którym zalegała 1,5 m mułu, a w drugim etapie zostaną wyremontowane płyty umacniające brzeg. Na ten cel udało się pozyskać pieniądze z Urzędu Marszałkowskiego.