Zebrane podpisy mają doprowadzić do wzmocnienia budżetów lokalnych, a co za tym idzie zwiększenia liczby lokalnych inwestycji takich jak budowa dróg, zakup nowych tramwajów czy remonty szkół. Zgodnie z projektem nie potrzeba zdobywać nowych funduszy, a jedynie przesunąć część pieniędzy z budżetu centralnego do samorządów. Jak tłumaczy Grzegorz Steczkowski - koordynujący zbiórkę podpisów w Poznaniu - ustawa nie ma wprowadzać nowych przepisów, tylko przywrócić stare. - Chodzi nam o powrót do sytuacji sprzed 2009 roku. Większość tych, którzy wyrażają poparcie dla tej akcji uważa, że z Warszawy nie za dobrze widać na co są potrzebne pieniądze "w terenie" - mówi.
Ponad 200 tysięcy podpisów zebrano od lipca. Akcję można popierać do 4 października włącznie.