NA ANTENIE: PIERWSZA PLANETA OD SŁOŃCA
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Wandale - bez mózgu, bez serca?

Publikacja: 03.07.2012 g.11:04  Aktualizacja: 03.07.2012 g.15:58
Poznań
Niepełnosprawni z konińskiego osiedla "Zatorze" zostali odcięci od świata. Znowu ktoś uszkodził platformę w tunelu, dzięki której pokonywali strome schody. W związku z zamknięciem Wiaduktu Briańskiego, który jest remontowany, tunel to jedyna droga aby dostać się z Zatorza do centrum miasta.
Uszkodzona platforma Konin - monitoring miejski
/ Fot. (monitoring miejski)

Spis treści:

    Skutki nocnych wyczynów wandali odczuł na własnej skórze np. Bartosz Jędrzejczak, pełnomocnik prezydenta Konina ds. osób niepełnosprawnych. Pech chciał, że niedawno złamał nogę. Raz korzystał z platformy idąc do lekarza na Zatorzu. Dziś z powodu tego, że uszkodzono urządzenie, będzie musiał prosić kogoś o podwiezienie samochodem do przychodni (w całym mieście są korki) lub próbować pokonać strome schody z nogą w gipsie o kulach. 

    - Niewiele pomaga to, że tunel jest monitorowany - przyznaje komendant Straży Miejskiej w Koninie - Mieczysław Torchała. - Nie ma dnia, żeby platformą się nie bawiono. Robią to zazwyczaj młodzi ludzie po pijanemu - mówi.

    Wandali nie odstrasza to, że prędzej czy później wpadają w ręce policji. Wrażenia nie robią na nich także kary. Za zniszczenie mienia można pójść za kratki nawet na 5 lat. Nie wiadomo kiedy platforma zostanie naprawiona. Niewykluczone, że trzeba będzie sprowadzać części z Włoch. To może potrwać.

    na. zdj. - wandal na platformie (zapis z monitoringu)

    https://radiopoznan.fm/n/