Tragedia na przejeździe w Nekli. Śledczy sprawdzą, czy zawiodły rogatki
Szpital dysponuje zasilaniem awaryjnym, ale nie chciał ryzykować unieruchomienia urządzeń na szpitalnym oddziale ratunkowym podczas przepinania kabli.
Dlatego dyrekcja zdecydowała, że od godziny 8.00 do 13.00 SOR będzie wyłączony z użytkowania. W tym czasie do szpitala karetki nie będą przywozić pacjentów. Szpital zawiadomił Centrum Zarządzania Kryzysowego. Na oddział nie wejdą też chorzy, którzy do szpitala przyjadą sami.
Po 13.00 SOR powinien już wrócić do normalnej pracy. W ciągu doby trafia tam około 120 - 140 pacjentów.