Emerytura i coś jeszcze. Ale jak?
Właśnie trwa remont i adaptacja pomieszczeń, do których trafiać będą pacjenci w najcięższych stanach. - To pierwsze tak duże prace od początku powstania oddziału 36 lat temu. Na intensywnej terapii zawsze musi być co najmniej jedno łóżko czekające na pacjenta. Przez wiele lat mieliśmy problem z tymi łóżkami - mówi Grzegorz Jankowski, ordynator.
Do tej pory oddział dysponował 10 łóżkami, po remoncie będzie ich o 6 więcej. Najciężej chorymi opiekować się będzie 16 pielęgniarek. Część z nich przejdzie z innych oddziałów, kilka nowych zostanie zatrudnionych. Na OIOM trafiają poszkodowani w wypadkach drogowych, pacjenci po poważnych operacjach i osoby w podeszłym wieku cierpiące na różne choroby. Remont ma kosztować 3 miliony złotych. Koniński szpital to jedyna w tym rejonie Wielkopolski placówka wielospecjalistyczna.