Pilska część festiwalu rozpoczęła się od widowiskowej Nocy Świętojańskiej. Barwne pokazy i występy artystyczne oraz bukowińska muzyka sprawiły, że miała ona niepowtarzalny charakter. Po Gwdzie spłynęły wianki, a w części obrzędowej widowiska wystąpiły zespoły z Ukrainy: Koloryt i Czeremszyna.
- Bukowińskie zwyczaje świętojańskie są bardzo podobne do naszych, są wianki, ogień i woda – mówi etnograf, twórca „Bukowińskich Spotkań”, Zbigniew Kowalski.
Cała Słowiańszczyzna miała swoje charakterystyczne elementy Nocy Świętojańskiej. Była to przede wszystkim zabawa młodzieży – dziewcząt i chłopców. Skakano przez ogniska, puszczano wianki na wodę, tańczono i – powiedzmy sobie otwarcie – bawiono się do północy dość swobodnie. Później udawano się do lasu albo nad brzeg rzeki czy jeziora w poszukiwaniu oczywiście kwiatu paproci. Woda i ogień symbolizowały oczyszczenie. Kiedy mówimy o oczyszczaniu organizmu, nie mamy na myśli współczesnej medycyny czy apteki, lecz symboliczne oczyszczenie poprzez wodę i ogień
- tłumaczy.
„Bukowińskie Spotkania” to jeden z największych europejskich festiwali folklorystycznych. Jego polska edycja odbywa się od wielu lat w Jastrowiu i Pile, następnie festiwal przenosi się na Ukrainę, do Rumunii i na Węgry. Finałowy koncert w Pile z udziałem wszystkich uczestników festiwalu odbędzie się dziś o godz. 15.00 w Parku na Wyspie.