Książki dla powodzian
Kilka miesięcy temu przeciwnicy budowy na terenie ich gminy wiatraków mających wytwarzać prąd przesłali do samorządu wniosek o przeprowadzenie referendum w tej sprawie. Podpisało się pod nim ponad tysiąc osób.
W maju radni odrzucili wniosek. Wskazali, że zawiera błędy formalne - m.in. że nie został właściwie rozpropagowany na terenie całej gminy. Wątpliwości ich budziło także samo pytanie referendalne.
Ze stanowiskiem rady nie zgodzili się autorzy wniosku i jej decyzję zaskarżyli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu, który przyznał rację samorządowi. Przeciwnicy wiatraków nie chcą złożyć broni i zapowiadają, że odwołają się do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Ubolewają, że sprawy formalne są ważniejsze od ludzkich problemów