Skontroluj wydatki miasta
Zwolennicy wiatraków argumentują, że to czysta energia. Przeciwnicy twierdzą, że potężne urządzenia emitują infradźwięki, które niekorzystnie wpływają na zdrowie ludzi i zwierząt.
Taki spór trwa już od jakiegoś czasu w Lwówku - farma wiatrowa powstaje w pobliskim Chmielinku. Mieszkańcy, którzy nie chcą siłowni w sąsiedztwie, oskarżają burmistrza o to, że nie bierze pod uwagę ich zdania, a wspiera wiatrakowego inwestora. Tak czy inaczej - lwówecka rada przegłosowała uchwałę, zgodnie z która inwestycja mogła ruszyć.
We Wronkach też chodziło o to, żeby wiatraki nie stały zbyt blisko. Z kolei mieszkańcy okolic Lwówka postulowali, żeby wiatraki były oddalone od miejsc zamieszkania o trzy kilometry.
Burmistrz Lwówka twierdzi jednak, że w naszym regionie to nierealne. Jego zdaniem - w promieniu trzech kilometrów zawsze znajdzie się jakiś dom. Poza tym - polskie prawo tego nie reguluje. Mowa jest tylko o tym, że siłownia nie może być głośniejsza niż 45 decybeli.
Andrzej Ciborski/int