Decyzję podjęto, pomimo że kolegia sądów wydały opinie negatywne w tej sprawie. Nie zaopiniowała jej również Krajowa Rada Sądownictwa, która zdaniem ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, jest sprzeczna z Konstytucją.
Jak jednak podał portal informacyjny LM.pl, kolegium sędziów w Koninie było wyjątkowo podzielone i głosy rozłożyły się po równo. W związku z tym nie wydano tam ani pozytywnej, ani negatywnej opinii ws. odwołania Adama Michalaka.
Jak tłumaczy minister sprawiedliwości Waldemar Żurek jego decyzja miała dotyczyć osób, które, tu cytat: "uczestniczyły w procedurach awansowych przed nieprawidłowo ukształtowaną Krajową Radą Sądownictwa lub udzielały jej poparcia, składając podpisy na listach kandydatów do tego organu".
Zdaniem Waldemara Żurka dalsze pełnienie przez nich funkcji nie da się pogodzić z dobrem wymiaru sprawiedliwości. Dodał, że ich dalsze urzędowanie godziłoby w niezależność sądów i zaufanie obywateli do państwa prawa.
Przypomnijmy, że od czasów rządów obecnej koalicji, w regionie konińskim odwołano prezesa Sądu Okręgowego w Koninie Michała Jankowskiego oraz wiceprezes Kingę Śliwińską-Buśkiewicz.