Tajemnica szkolnej toalety
Mimo zaledwie 37 lat Ziemowit Borowczak ma duże doświadczenie zawodowe. Pracował między innymi w gabinecie marszałka województwa, by też doradcą ministrów Janika i Kalisza w MSWiA. Do Ostrowa trafił z Sanoka, gdzie był zastępca burmistrza, więc nic dziwnego że ostrowscy dziennikarze pytali go, co wie o mieście, w którym ma teraz pracować. - Ostrów zawsze jawił mi się, jako miasto nowoczesne, miasto innowacji, które szły bardzo daleko i wyprzedzały swoją epokę - odpowiadał.
Ziemowit Borowczyk wie już, co będzie jego pierwszym dużym zadaniem. - Przygotowanie kompleksowego programu rewitalizacji Ostrowa, nie tylko tej technicznej, ale też społecznej. Program rewitalizacji śródmieścia miałby obejmować między innymi ograniczenie "dzikiej" zabudowy, a także długofalowe działania zmierzające do podniesienia jakości życia w centrum miasta. Borowczak chce również przenieść do Ostrowa przećwiczony w Sanoku i okolicach program stworzenia grupy zakupowej energii elektrycznej. Miałoby to przynieść instytucjom miejskim oszczędności rzędu od 15 do nawet 30 proc.