- W Poznaniu powinno powstać więcej miejsc duchowego wsparcia dla pracujących w mieście Ukraińców - uważa ksiądz Adam Pawłowski.
Duchowny na co dzień pracuje w parafii świętego Jana Vianeya na Sołaczu. W przeszłości organizował m.in. akcje na Starym Rynku przeciwko klubom ze striptizem czy bale dla singli. Teraz kapłan chce przygotować spotkania dla mieszkających w Poznaniu gości ze wschodu. Jak dodaje, Kościół powinien być jeszcze bardziej otwarty na Ukraińców.
Kapłan zamierza stworzyć ośrodki duszpasterskie dla wiernych ze wschodu. W tej sprawie będzie konsultować się z kurią, sprawdzi też, czy i gdzie są potrzeby, by takie ośrodki powstały. Według jego informacji w Wielkopolsce jest około 150 tysięcy Ukraińców