- Większa powierzchnia uprawy kukurydzy, to efekt jej słabszych plonów w ubiegłym roku - mówi Paweł Szwed z międzynarodowego koncernu zajmującego się pracami badawczo-naukowymi na rzecz rolnictwa. Powierzchnia upraw w tym roku była większa o jedną dziesiątą, a plony mogą być większe o 40 procent.
Kukurydzy poświęcone było spotkanie "Zielone Pola" w Pawłowicach. Na poletkach doświadczalnych gospodarstwa należącego do Instytutu Zootechniki Państwowego Instytutu Badawczego Zakładu Doświadczalnego w tej podleszczyńskiej wsi rolnicy z całej Polski mogli oglądać aż 53 odmiany kukurydzy.
Jacek Marciniak/jc/szym