Dziś wiele składów po ukończeniu trasy długo czeka na kolejną jazdę, teraz ma się to zmienić.
Przybędzie 15 nowych, ale krótszych połączeń na sześciu liniach - mówi marszałek województwa Marek Woźniak.
Te zasoby taborowe pozwalają na zagęszczenie połączeń w krótkich dystansach, czyli tych bezpośrednio przylegających do miasta obszarów, tych najbliższych miast, które generując największą liczbę pasażerów. Ci pasażerowie mają najwięcej trudności, żeby wsiąść do pociągu, który często jest przepełniony, więc stworzenie nowych połączeń na tych krótkich odcinkach spowoduje, że to ci mieszkańcy będą mieli możliwość komfortowo wsiąść do pociągu, myślę, że to rozwiąże największe spiętrzenia, jeśli chodzi o ruch pasażerów
- mówi Woźniak.
Zagęszczenie połączeń będzie na liniach m.in. do Pobiedzisk, Kostrzyna, Czempinia, czy Obornik. Władze województwa zapowiadają, że pod koniec przyszłego roku połączeń może być jeszcze więcej w związku z dostawą nowego taboru.
O nowych połączeniach kolejowych była mowa na poznańskiej uroczystości z okazji pięciolecia Poznańskiej Kolei Metropolitalnej. Wicemarszałek Wojciech Jankowiak zasugerował, ze wyzwaniem na kolejną samorządową kadencję może być kolej aglomeracji kalisko-ostrowskiej.