Biejat wskazała na swoje zaangażowanie w mediach społecznościowych.
A tutaj mamy doskonałe wyniki, które przekładają się na odbiór na ulicach, przekładają się na to, że coraz więcej młodych ludzi zaczepia mnie na ulicach, cieszy się, że mnie widzi, docenia program, z którym do nich wychodzę i jestem przekonana, że to przełoży się na konkretny wynik
- stwierdziła kandydatka na prezydenta.
Kandydatka zachęcała do głosowania w pierwszej turze zgodnie z własnymi poglądami, a nie wybierania "mniejszego zła".
Wicemarszałek Senatu walczy o głosy młodych między innymi proponując limit oprocentowania kredytów mieszkaniowych na poziomie 4 procent. Program kandydatki pochwaliła posłanka Lewicy Katarzyna Ueberhan.
Nie musimy być zakładnikami banków, nie musimy być zakładnikami kredytów, które wiążą nas z danym miejscem na kolejne 40 lat, często do końca naszego życia. Rzeczywistość się zmienia, jest dynamiczna, młodzi ludzie szukają swojego miejsca na świecie i w Polsce i powinni mieć taką możliwość
- przekonywała Katarzyna Ueberhan.
Odpowiedzią na brak mieszkań na rynku ma być według Nowej Lewicy budownictwo społeczne w wysokim standardzie. Magdalena Biejat uzależnia pozycję negocjacyjną swojego środowiska w zakresie mieszkalnictwa od swojego wyniku wyborczego.