Budynek będzie przystosowany do potrzeb niepełnosprawnych, pojawi się zewnętrzna winda, zlikwidowane zostaną niektóre progi.
"Zachowana będzie historyczna scena obrotowa, z której słyniemy" - mówi dyrektor teatru Marcin Kowalski.
To będzie scena, która będzie mogła być (tak, jak teraz) poruszana siłą mięśni ludzkich, ale będzie też miała dopinany napęd elektryczny, który pozwoli na realizację przedstawień czy pomysłów inscenizacyjnych stawianych przez realizatorów
- dodaje Kowalski.
Przez dwa lata w budynku nie będzie przedstawień teatralnych.
- Zespół nie szuka jednej sali na czas remontu, ale wielu miejsc, w różnych częściach Poznania, gdzie będą odbywały się spektakle - mówi dyrektor artystyczny Maciej Nowak.
Szukam rozmaitych lokalizacji, od naszych najbliższych sąsiadów. Uważam, że fascynującą przestrzenią jest Okrąglak, ale są też aule wyższych uczelni - wspaniałe i wielkie. Z pewnym zainteresowaniem spoglądam na pewne liceum, w którym jest bardzo interesująca architektura
- zauważa Nowak.
Remont będzie trudniejszy ze względu na to, że budynek jest zabytkiem. Wymienione zostaną wszystkie instalacje wewnętrzne. Remontu w tym miejscu nie było od ponad dwóch dekad. Pierwsze prace mają rozpocząć się w tym roku, a zakończenie zaplanowano na 2028 rok.