Tempo wykonywania uciśnięć wyznaczała muzyka. Ratownik medyczny Paweł Antczak wśród utworów, które mogą pomóc w udzielaniu pomocy wymienił "Stayin' Alive", "Baby Shark" oraz "A wszystko to, bo ciebie kocham".
Czasami tak, dla laika jest to prostsze, jeżeli chodzi o to. Defibrylator, którego metronom wydaje nam dźwięki, jest mniej przyjemny niż muzyka w tle. Jeżeli coś ma nam pomóc, nie jest głupie, a pomaga, to jest przydatne
- mówi Paweł Antczak.
W akcji w siedzibie Wielkopolskiej Izby Lekarskiej wzięli udział urzędnicy i przedstawiciele publicznych instytucji.
Rzecznik prasowy Rady Izby Komorniczej w Poznaniu Marek Grzelak uważa, że każdy powinien znać podstawy pierwszej pomocy.
Ja reprezentuję komorników sądowych, którzy na co dzień mają trudne sytuacje, z trudnymi sytuacjami się spotykamy. Więc ważne jest, abyśmy byli jak najlepiej przygotowani. Również dzięki współpracy z Wielkopolską Izbą Lekarską komornicy szkolą się w trakcie zajęć i starają się być przygotowani na te trudne chwile również
- mówi Marek Grzelak.
Dla medyków najważniejsze jest podnoszenie świadomości i zachęcanie do udzielania pierwszej pomocy pomimo obaw.
Bicie rekordu odbywa się w wielu miejscach w całym kraju. W zeszłym roku w akcji WOŚP wzięło udział ponad 116 tysięcy osób.
Leszno również włączyło się w ogólnopolską akcję Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Przez pół godziny uczestnicy prowadzili na zmianę resuscytację krążeniowo-oddechową.
"Najważniejsze, to nie bać się pomóc" - przekonywał Marcin Kaczmarek ze Stowarzyszenia Moto Rescue.
Na pewno pozytywne jest to, że coraz więcej ludzi wie, co należy w takich nagłych sytuacjach robić. Coraz większe zainteresowanie jest wśród społeczeństwa samą obecnością na kursach pierwszej pomocy, a także coraz więcej jest defibrylatorów AED w przestrzeni publicznej
- zaznaczył Kaczmarek.
W biciu rekordu uczestniczyli m.in. uczniowie Szkoły Podstawowej nr 3 w Lesznie.
Nie wiem, jakbym się zachowała, gdyby ktoś potrzebował nagle takiej pomocy. Pewnie stres wziąłby górę. Dlatego też ważne są takie akcje, aby co jakiś czas przypominać sobie, jak należy udzielać pierwszej pomocy
- przyznała jedna z uczennic.
W Lesznie znajduje się obecnie 28 defibrylatorów AED. W zeszłym roku taki sprzęt pojawił się w Wilkowicach pod Lesznem i został użyty już trzykrotnie, dwa razy ratując ludzkie życie.