NA ANTENIE: THESE ARE THE SPECIAL TIMES/CHRISTINA AGUILERA
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Wilki podchodzą do Poznania - alarmują myśliwi

Publikacja: 25.01.2019 g.12:58  Aktualizacja: 26.01.2019 g.10:12
Poznań
Ostatnio nagrano jednego osobnika w lesie, od strony Swarzędza

Spis treści:

    Wilki to nasi coraz bliżsi sąsiedzi. Zainstalowana przez myśliwych fotopułapka zrobiła zdjęcie osobnika w odległości zaledwie trzech, czterech kilometrów od poznańskich blokowisk na Ratajach. Od dawna wiadomo, że wilki krążą w lasach w rejonie Swarzędza, ale teraz udało się jednego z nich uwiecznić na zdjęciu. 

    Zdaniem Michała Kolasińskiego z poznańskiego okręgu Polskiego Związku Łowieckiego, państwo powinno zacząć prowadzić jakąś politykę wobec tego gatunku. - My nawet nie wiemy, ile tych wilków jest. Każdy podaje dane z sufitu. W kraju brakuje strategii zarządzania tym gatunkiem. Tu nie chodzi o zabijani wilków, nikt nie chce do nich strzelać. Brakuje wiarygodnych, rzetelnych informacji o liczebności tego gatunku w Polsce – mówi Kolasiński. Myśliwy nie wyklucza, że spotkany przypadkowo w lesie wilk może być groźny, bo to dzikie zwierzę i trudno przewidzieć jego zachowanie.

     Inne zdanie ma dr Sabina Pierużek-Nowak, szefowa Stowarzyszenia dla Natury "Wilk":- Dzikie wilki nie robią krzywdy ludziom. Wystarczy zapytać mieszkańców Karpat, którzy od lat współegzystują z wilkami, niedźwiedziami czy rysiami. Jakichś szczególnie niepokojących informacji z tego terenu nie ma. Dr Pierużek-Nowak mówi też, że z obecności wilków zadowoleni są chociażby rolnicy, bo eliminują one zwierzęta, np. dziki, które niszczą uprawy.

    Sami mieszkańcy okolic, w których myśliwi odnotowują obecność wilków, strachu nie czują. Nie słyszałem, żeby tu były - mówi przechodzień spotkany w rejonie ul. Borówki.

    https://radiopoznan.fm/n/R0IJ4q