Kontrola bezpieczeństwa pasażerów samolotu rejsowego do Doncaster na lotnisku w Poznaniu trwała od kilkunastu minut. W jednym ze sprawdzanych bagaży funkcjonariusze Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej trafili na cztery "sztangi" papierosów.
Wydawałoby się, że ilość odpowiada limitowi przewożonych papierosów na terenie Unii Europejskiej, ale na ujawnionych paczkach brakowało polskich znaków akcyzy skarbowej, co stanowi naruszenie prawa. W związku z tym faktem, właścicielowi bagażu - 25-letniemu Polakowi - wręczono wezwanie do stawienia się w placówce w Poznaniu-Ławicy w charakterze obwinionego o popełnienie wykroczenia karnego-skarbowego w konkretnym terminie i zezwolono na wylot z Polski.
Mężczyzna odleciał bez papierosów, które zatrzymano.