Problemem jednak cena i kwalifikacja do programu, bowiem obejmuje on tylko wcześniaki urodzone przed 33 tygodniem ciąży. - Tymczasem RSV jest podstępnym wirusem, który może wywoływać powikłania także u dzieci urodzonych o czasie - mówi prof. Dawid Szpecht, kierownik Poradni Neonatologicznej w szpitalu przy Polnej w Poznaniu.
Może i takie zakażenie przebiegać banalnie, w postaci przeziębienia, natomiast jest bardzo duża grupa pacjentów, również noworodków i niemowląt, które nie są w grupie ryzyka, nie mają dodatkowych chorób, ale mogą również przejść infekcję ciężko i być niestety pacjentem intensywnej terapii
- mówi prof. Szpecht.
Nie unikniemy chorób, zawsze się pojawią, natomiast tego typu działanie czyli podanie dzieciom przeciwciał, może spowodować że łagodniej przejdą chorobę. Nie będzie ona na tyle ciężka, że bardzo częśto wiąże się to z hospitalizacją. Nasza świadomość przekłada się na ich bezpieczeństwo i to jest najważniejsze dla nas
- dodaje mama Sofii i Leona.
Najnowsze dane wskazują na ogromny wzrost liczby zakażeń RSV. W szpitalu w Poznaniu są już pierwsi mali pacjenci, u których jest ciężki przebieg zakażenia. Dlatego Koalicja dla Wcześniaka i lekarze walczą, by takie szczepienia były dostępne dla wszystkich dzieci w Polsce.