W wysłanym dziś piśmie do Jacka Jaśkowiaka napisał, że z niepokojem i zdumieniem przyjął podpisanie apelu przez prezydenta Poznania. "Inicjowanie wojny z rządem RP i wypowiedzenie posłuszeństwa władzy z perspektywy interesu miasta i jego mieszkańców jest zachowaniem skandalicznym".
Dalej w liście wojewoda wielkopolski napisał "Nawoływanie do wystąpienia przeciw demokratycznie wybranej władzy jest (...) nawoływaniem do anarchii i w istocie wezwaniem do popełnienia przestępstwa".
Jacek Jaśkowiak był jednym z sygnatariuszy odezwy, podpisanej 3 grudnia, a wzywającej Polaków do udziału w proteście, organizowanym we wtorek, 13 grudnia. W odezwie napisano "Nadeszła chwila, by wypowiedzieć posłuszeństwo tej władzy".